minelo sporo czasu i sporo sie wydarzylo. trwaja juz zajecia, bylem lem na kongrasie stomatologicznym itd, itp...
zajecia sa dziwne. to najwiecej mowi o tym, jak one tutaj wygladaja. poziom jest nizszy niz w polsce, ale to chyba nie stanowi dla nikogo zaskoczenia. zdziwilo mnie natomiast podejscie tutejszych studentow i profesorow do zagadnienia punktualnosci. tutaj jest normalne ze zajecia zaczynaja sie 20 minut poo czasie, ale nic styraconego bo kolejene tez sie nie zaczna punktualnie wiec nie ma problemu z przedluszeniem tych pierwszych :) wszystko jest tutsj dokladnie wyliczone :)
niestety okazuje sie ze jest problem z praktykami ogolnolekarskimi ktore powinienem zrobic. okazuje sie ze moge w nich uczestniczyc tylko przed poludniem a wowczas mam lekcje ze stomatologii...
spotkalismy tuataj fajnych ludzi ze slowacji, ktorzy studjuja na codzien w pradze i razem spedzamy czasem czas wolny. a jest go tutaj pod dostatkiem.
w ubiegla sobote bylem na kkongresie stomatologicznym. tak na prawde to pod ta nazwa kryja sie po prostu dwa wyklady, jeden o adchezji, drugi o estetyce wypelnien. obydwa byly bardzo ciekawe, mimo ze byly po wlosku :) okazuje sie zer z rozumieniem wloskiego z dznia na dzien mam coraz mniej problemow, co mnie cieszy bo przeciez nieublagalnie zbliza sie sesja :)
dokoncze innym razem bo mi zaraz net zamykaja :)