egzamin
pierwszy egzamin juz za mna! :) ocena chyba nie najgorsza 28/30 pkt-ow... nie do konca wiem jak to sie przeklada na polskie oceny ale chybanie bedzie zle. poza tym wlasnie zaczalem sie zastanawiac czy wogole moglbym sie starac o stypendium naukowe po powrocie, bo przeciez nie bede mial zrobionych wszystkich egzaminow z 4 roku, za to bede mial ocene z egzaminu ktory jest na roku 5tym...
zdawanie w jezyku wloskim okazuje sie nie jest wcale takie straszne, profesorowie z reguly sa wyrozumiali - dzisiaj sie to sprawdzilo:)
a co poza tym? wczoraj byl dzien pamieci i wszystkie wloskie dzienniki pokazywaly migawki z oswiecimia, sporo mowilo sie o II wojnie i o obozach zaglady. szkoda tylko ze kiedy byla o tym mowa to wiekszosc wlochow zmieniala program... no trudno, moze jednak cos im w glowach zostalo.
